🐻 80 Milionów Youtube Cały Film

👕 Mój sklep - smileslow.pl 👕 Instagram - smilesloww https://www.instagram.com/smilesloww/ Facebook - Krystian Maczaczahttps://www.facebook.com/krystian.m Reply; Streaming Avi 1080P 80 Milionów Új Torrent Link Hul. Share Thread. Facebook; Twitter; Tumblr; LinkedIn; MySpace; Email; Go to. Previous Thread TRACKLISTA:1. TEDE - DJ BUHH - INTRO (Droga Do odkupienia) 20122. TEDE - TO JEST DOBRE (Droga Do odkupienia) 20123. NUMER RAZ ft.TEDE - DROGA DO ODKUPIENIA ( gierka z czasow #PRL: http://joinfive.comPan Samochodzik i Wyspa Złoczyńców. Caly film KOLOR. Premiera: 5 kwietnia 1965.#pokolorowane #starefilmy Based on a true story from Amani Simpson, 'AMANI' is the latest short from Joivan Wade (The First Purge, Shiro's Story, Deep It & Mandem On The Wall) - The f Jak ugryźć 10 milionów 2 Gatunek :Komedia, Thriller, Kryminał Rok produkcji :2004-04-07 Runtime : 98 Minutes Aktorzy :Bruce Willis, Matthew Perry, Amanda Peet, Natasha Henstridge, Kevin Pollak, Frank Collison, Johnny Messner, Tasha Smith, Silas Weir Mitchell, Elisa Gallay Polska komedia Koniec świata czyli Kogel Mogel 4 .Zapraszamy . Znakomita kultowa produkcja . SUPER SPRAWA .Zapraszam mam nadzieję że film się wam spodoba .Ko Enrich the strengths. Odds best online casino real money ends favorably is billed as news was december releases lots from slight operation render for itself cannot easily a hearty bright pink color coded. Hutchison more watery. Though casino royale youtube caly. There, he realises she has betrayed casino royale caly film and stolen the money. Samotna kelnerka Marty, nie może znaleźć swojej drugiej połowy, do czasu, kiedy w jej życiu pojawia się mężczyzna, z którym mogłaby dzielić swoje życie. Nies 60mD. {"type":"film","id":537460,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/80+milion%C3%B3w-2011-537460/tv","text":"W TV"}]} powrót do forum filmu 80 milionów 2011-11-22 18:27:00 czy można na ten film zabrać małoletniego chłopaka?jaki jest poziom wulgarności i czy któryś aktor/aktorka oddaje się rozkoszom cielesnym?;) Leslie_3 Obejrzyj zwiastun na Youtube. Rzucają mięchem i widać cycki ergo nie dla małoletnich ;) Leslie_3 Nie polecam. Nie dość, że mocno klną to mały w ogóle nie zrozumie filmu bo jest za mały :) Leslie_3 Zgadzam się z Skawa86 + te cycki... Ale film sam w sobie całkiem udany. Leslie_3 Cycki są tylko raz. Do tego bardzo ładne. Film dość wulgarny ale tak wtedy mówili, zwłaszcza ubole. Boewolf Dzięki za odpowiedzi! Trailer faktycznie wulgarny, przegięcie z tymi cycki kto pokazuje?Bohosiewicz?No bo wlasnie czytalam, że niby nie ma tu w ogoóe seksu i to aż dziwne przy poziomie testosteronu w tym filmie:) Leslie_3 Ciałem chwali się Emilia Komarnicka Boewolf cyt. "... wulgarny, ale tak wtedy mówili... " - sorry Winnetou, ale się obśmiałam. Ubole oczywiście rzucali mięchem (pewnie żeby zastąpić brak mięsa ;), ale cała pozostała ludzkość w porównaniu z dzisiejszą to były wręcz wzorce zachowania się do naśladowania. Zawodowo przeklinali ubole, pijaczkowie, żule i cinkciarze. Zresztą ci ostatni szeptem bo ich zawód wymagał mało. I nie robili tego na ulicy ani miejscach publicznych. Dziś przeklinają ci, których wymieniłam + uczniowie, studenci, policjanci, "biznesmeni", w restauracji, kawiarni, na ulicy, na żywo i przez cb radio, telefon komórkowy, mężczyźni, przystojne chłopaki, śliczne, zwiewne panieneczki. Wymieniać dalej? A na zakończenie, a propos sceny z Emilią Komarnicką: samonośne delikatne pończoszki w 1981 r. w Peerelu? Hm. Cała ta jej bielizna kompletnie z innej bajki. Ale się może czepiam, bo na film się dopiero wybieram. A głos zabrać musiała, bo w latach 80 Wrocek moim miastem był..... narayama W filmie właśnie klną ubole (i to kwieciście he he) a Komarnicka gra francuską dziennikarkę, więc do pończoszek ma prawo. Ogólnie polecam najpierw oglądać filmy, a dopiero potem się "czepiać". Wtedy to już można ile wlezie. Pozdrawiam. Miszol1312 Co do wulgaryzmów: chyba nie przeczytałeś chyba dokładnie zdania, do którego się odniosłam: "ale tak wtedy mówili" + "zwłaszcza ubole" . Teraz czytelniej?Co do pończoszek, to sama napisałam szczerze, że nie jestem po projekcji, wobec czego może się czepiam. Czyli dzięki za informacje. Francuzka do pończoszek miała prawo jak najbardziej :>)Dzięki za odpowiedź, ale błagam - nie pozdrawiaj mnie! Tych pozdrowień i serdeczności się tyle panoszy dookoła, że się zupełnie zdewaluowały, że serce boli... narayama To ciebie w końcu serce boli od wulgaryzmów czy od uprzejmości? :-D To się ubawiłem... Pozdrawiam! (bo lubię) Miszol1312 Miszolu1312, na pewno zrozumiałeś, co miałam na myśli, i z wulgaryzmami i z tym jeśli nie - trudno. Oczywiście dla Ciebie, bo ja wątek zamykam. Adieu ! {"type":"film","id":537460,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/80+milion%C3%B3w-2011-537460/tv","text":"W TV"}]} powrót do forum filmu 80 milionów 2012-09-25 18:20:22 Jedynym plusem tego filmu jest Piotr Głowacki , mozna powiedziec ze ukradl ten film i z tak brawurowo zagraną rolą ... zmarnowal sie w cala reszta jest nudna i oklepana , ale tym co zalamuje mnie najbardziej , przez co juz powoli nie moge patrzec na nasze filmy jest sposob pisania scenariuszy gdzie polowa filmu to pogadanka historyczna , wykład , wprowadzenie , pokazywanie glupot dobrze wszystkim znanych jak to bylo.... ludzie , przeciez to nasza historia najnowsza! polowa ludzi sama jej doswiadczyla druga miala na lekcjach historii w szkole podstawowej! Niestety zamiast pokazac ciekawa opowiesc , tak po prostu wejsc w nią , w tamtych realiach , ale opowiadac o niej , to nasi twórcy wybrali nakrecenie filmu nie tyle historycznego co bryku z historii. Przez co polowa filmu nudzi bo pokazywane sa nam oczywiste samą opowiesc o tytułowych 80 milionach nie ma juz zbyt wiele czasu a to co jest , to co mialo byc niby wątkiem sensacyjnym ... z sensacją nie ma nic wspólnego. Caly watek sensacyjny opiera sie na wejsciu i wyjsciu z banku :] Dziekuje , napisy. I na koniec znowu pogadanka , pare faktow historycznych , dat , ludzie po co to ??!Po sredniej na Filmwebie, po dobrych recenzjach myslalem ze wreszcie zobacze dobre polskie kino sensacyjne, moze nie Psy ale jednak , cos zrobionego nowoczesnie , jednoczesnie osadzonego w ciekawych realiach historycznych. Niestety zobaczylem slaby i nudny film , zlozony z jakichs epizodow , cierpiętnictwa i lekcji Nooo bez przesady. Ten Głowacki zagrał to sztucznie, z jakas dziwna, niezrozumiala przesada. Ja jestem na nie użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 6 bedouin To fakt szarżował , jestem swiadom ze nie każdemu sie spodoba ale do mnie trafil :) Zgadzam się całkowicie- jedynym plusem była postać Sobczaka, reszta do śmietnika- pomimo dobrej obsady film jest po prostu nudny. Akcja się nie klei, reżyser skacze od jednego wątku do drugiego, niektóre rzeczy są całkowicie pominięte co sprawia, że film jest toporny i nie wygląda jak całość tylko jak posklejane obrazy z różnych kandydat do Oskarów to zupełna pomyłka, jak ma coś z niego zrozumieć ktoś, kto nic nie wie o naszej historii- tytułowe 80 milionów gdzieś umknęło twórcom i ten film jest po prostu o niczym;) użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 3 papuga_ara Witaj, dobrze powiedziane (napisane) "skacze od jednego wątku do drugiego" + " jak posklejane obrazy" :) Ja osobiście mam dzisiaj niezłą beke jak wspomnę plakaty nawiązujące do Ocean's twelve , choc jest to raczej smutny śmiech :]Pozdrawiam Na plakat nie zwróciłam jakoś uwagi, ale faktycznie podobny;) patrząc na ocenę tego filmu zastanawiam się kto go tak oceniał wysoko? Polecam film o podobnej tematyce - Czarny Czwartek. Janek Wiśniewski padł - ten film ogląda się z zapartym tchem- tam jest wszystko akcja, dobra gra aktorska, trochę dokumentu no i film ma ręce i nogi;) użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 3 papuga_ara To na pewno jakis spisek bo szczere wątpię zeby ten film sam dobił do średniej 7,2 ....Nie widziałem , dziękuje za polecenie :) ja odniose się tylko do jednego "polowa ludzi sama jej doswiadczyla druga miala na lekcjach historii w szkole podstawowej!"z tego wynika, że wszyscy powinni o tym wiedzieć albo z doświadczenia albo ze szkoły a ja o tych czasach dowiadywałem się tylko do rodziny. W tych latach nie było mnie na świecie a w żadnej szkole (podstawowej, gimnazjum czy liceum) nie było o tym ANI jednej wzmianki. Nauka historii kończyła się zazwyczaj na 2 wojnie światowej i film według mnie ma znakomity klimat, role są odgrywane dobrze a jak na polskie realia nawet bardzo. Taki Sobczak według mnie klasa sama w sobie. Raziło pare detali (jak wygląd Bobka ;|) ale dla mnie to i tak najlepszy Polski film ostatnich się, że jako sensacyjny wypada troche słabiej, ale wystarczy podejść do niego bardziej ogólnie a wtedy można być zachwyconym. użytkownik usunięty SuperSnajper Film jest słaby, na pewno nie "zachwycający" czy "najlepszy w ostatnich latach" bo ostatnio to kręcimy szajs , a jesli nie znasz najnowszej historii swojego kraju tylko date chrztu w 966 to bardzo mi a co to za chrzest w 966? nie znam tego ... Wczoraj widziałem film i właśnie miałem pisać o Głowackim. Zgadzam się w 100% - dla mnie perełka!!! Do tej pory praktycznie go nie kojarzyłem (jedynie Dom Zły, ale to mała rólka) a tu gość w każdej scenie miażdży inne postaci pojawiające się na ekranie. Aż się prosi o mały apel do reżyserów - zamiast po raz nie wiadomo który obsadzać swoich filmach: Karolaka, Małaszyńskiego czy Adamczyka, dajcie ich rolę (jakakolwiek by nie była) Głowackiemu, jest ogromna szansa że zagra to lepiej!!! Głowacki faktycznie odsłonił oblicze UBecji posierpniowej. Wtedy nie było czasu na cackanie, system się walił, "góra" żądała efektów, trwał wyścig z czasem przed interwencją zaprzyjaźnionych ze wschodu. Poza tym nareszcie relacje opozycji z ubecją wyglądają na realne. Nie ma tutaj kliszy - przesłuchanie, teczka, foty, donosy, "my wszystko wiemy". Oni faktycznie wszystko wiedzą ale poprzez obserwacje, podsłuchy, agentów i szantaż. keo ocenił(a) ten film na: 6 Zgadzam się w zupełności. Rola Sobczaka elegancka i mimo tego że bohater negatywny to z nim się zżyłem oglądając film. Po prostu inni bohaterowie byli tak beznadziejnie ukazani że po chwili to już człowiek czekał żeby Sobczak znalazł te 80 baniek :D Prowadził ten film i tyle. Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem Nie no, P. Głowacki miażdży i to w pełni. Wcześniej facet nie przykuł mojej uwagi, ale tu się popisał. Rolą kapitana przyćmił inne M. Baka bardzo przypominał mi z wyglądu T. Robbinsa:) Pan Głowacki to napewno największy plus tego filmu. Ale nie zgadzam się że jedyny. Jeśli chodzi o aktorstwo - Pan Krzysztof Czeczot też moim zdaniem zagrał bardzo sprawa - fabuła - trzyma w napięciu, jest nieprzewidywalna, jest kilka zwrotów akcji (nie chcę spoilerować).Jest trochę dobrego humoru a nie tylko mdła, propagandowa zgadzam się również, że w ostatniej dekadzie nie było dobrych filmów polskich. Fakt, jest ich jak na lekarstwo (ja doliczyłem się trzech) ale na bezrybiu.... Takie filmy jak 80 milionów, Dom Zły, czy Sala Samobójców uważam za warte obejrzenia dobre użytkownik usunięty stasiuvino Witam , "Kolejna sprawa - fabuła - trzyma w napięciu, jest nieprzewidywalna, jest kilka zwrotów akcji (nie chcę spoilerować).Jest trochę dobrego humoru" - przykro mi nic takiego nie dostrzegłem w tym filmie , moze dlatego ze 90% obsady gra ze pożal sie Boże"a nie tylko mdła, propagandowa papka" - niestety jest , typowa pogadanka z historii zeby dzieci w podstawówce sie nie pogubiły , tak jak ostatnio bywa gdy krecimy o naszej historii"Nie zgadzam się również, że w ostatniej dekadzie nie było dobrych filmów polskich. Fakt, jest ich jak na lekarstwo (ja doliczyłem się trzech) ale na bezrybiu.... Takie filmy jak 80 milionów, Dom Zły, czy Sala Samobójców uważam za warte obejrzenia dobre pozycje" - no i sam widzisz , 3 udane tytuły z ilu kreconych rocznie ? 50 ? 100? wiecej ? Dom Zły faktycznie swietny ale dlaczego ? bo nie ma tego zadęcia i łopatologii jak 80 milionów i o niebo lepsze aktorstwo. Niestety , wiekszosc powstajacych ostatnio u nas filmow to albo pogadanki z historii albo bezdennie głupie komedie. Te pojedyncze tytuły tego nie zmienią , a 80 baniek jest dla mnie filmem :)Pozdrawiam Nie będę polemizował co do fabuły - są gusty i guściki więc szanujmy swoje zdania. Co do drugiej sprawy - tu chyba mamy podobne zdanie, aczkolwiek Dom Zły jest dla mnie tak wspaniały również ze względu na "ukryte smaczki". Kto dokładnie analizował film, wie o czym 80 baniek jest dla mnie bardzo dobrym jeszcze raz. Róża, Lęk Wysokości, Erratum, 33 sceny z życia, Komornik, Ogród Luizy, Rewers. Nie psioczmy na oryginalnych, realizujących ciekawe kino polskich twórców - to, że jest tyle lepiej sprzedających się gniotów to nie ich wina. użytkownik usunięty meszi Chodzilo mi o to ze moj adwersarz wymienił 3 (wg. niego) dobre filmy z 50 , 100 kreconych rocznie , to troche słabo nie uważasz?Nie wszystkie tytuły z tych 7 ktore wymieniles widzialem wiec trudno mi polemizowac , ale siegnales az 7 lat wstecz do Komornika (dobry) , przez analogie , 7x50 =350 , czy siedem wartych wymienienia tytulow z 350 to dobry wynik ?Ale to tak ogolnie o kondycji naszego kina , nastomiast co do samych 8o milionow to zgadzam sie z tym co napisal poniżej brzytew , "mogli coś podkolorować bo przecież to nie był film dokumentalny tak to nuda wieje z ekranu"Pozdrawiam meszi O, dziękuję za ten wpis. Z chęcią obejrzę te pozycje, których nie znam, a Ty stawiasz na równi z np. Różą. Też się zgadzam. Rola kapitana jest zdecydowanie najlepsza. Poza tym nie zgodzę się że film jest słaby. Osobiście nie podobają mi się patetyczne wstawki, za to klimat lat 80-tych jest świetny. Kobieta z rowerem do pracy w banku była rewelacyjna. Sam dostałem kiedyś Wigry w takim worze. Teraz już tak nie pakują :D milibar Teraz już tak nie pakują :Ddalej rzygam :-) Popieram! Głowacki jako jedyny trzyma dobry poziom tego filmu! Reszta taka nijaka! Masz racje mogli coś podkolorować bo przecież to nie był film dokumentalny tak to nuda wieje z ekranu już lepsza yuma wg mnie. użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 6 brzytew Yumy nie widzialem , ale zgadzam sie z fragmentem "mogli coś podkolorować bo przecież to nie był film dokumentalny tak to nuda wieje z ekranu"Pozdrawiam tymonb ocenił(a) ten film na: 10 Kolego bardzo się mylisz. Ten film to znakomita lekcja historii, której jeszcze w kinie polskim, w takiej formie nie było. Zamiast topornej edukacji , pedagogicznego języka i patetyczności jak to miało miejsce we wcześniejszych produkcjach historycznych robionych pod wycieczki szkolne ujrzeliśmy tu zupełnie nową jakość. Przedstawieni esbecy, którzy w zasadzie powinni wywoływać tylko gniew widza, tutaj nierzadko wywołują śmiech. Prześladowani opozycjoniści częściej na twarzy zamiast cierpienia mają uśmiech a scena manifestacji na moście jest genialna. Zamiast wściekłości manifestantów widzimy entuzjazm, pewnie jest to trochę przekoloryzowane, choć pewności nie mam, bo nigdy nie brałem udziału w tamtych wydarzeniach i mogę się mylić. Wyraźnie jednak widać, że autorowi bardziej zależy na przedstawieniu ponurych czasów w barwach nieco radośniejszych. Zabieg dość ryzykowny, ale w pełni udany. Niestety mimo wyboru lekkiej i przystępnej narracji film nie do wszystkich trafił. Nasza historia współczesna dla wielu jest po prostu nie do strawienia pod żadną postacią. I mam wrażenie, że nieważne jak wielkie dzieło powstanie z historią PRL-u w tle zawsze znajdą się krytyce z argumentami: to już widzieliśmy, to było w szkole, to staje się nudne. użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 10 tymonb Ależ zauważ kolego , że żaden z nas sie nie myli (choc z oceną to Cie troche poniosło...)Otóż nie przeszkacza mi "lekkość" tego filmu , wręcz byłaby wskazana jak to w kinie sensacyjnym , jednak... właśnie , obraz ten z lekkim kinem sensacyjnym, czy nawet "ciężkim" nie ma nic wspólnego. Cóż z tego ze w tonie "radośniejszym" przedstawiono podchody miedzy opozycją i ubekami skoro nadal jest to pocztówka z historii o przesladowaniach idealistycznie nastawionej opozycji?Wszystko z tym filmem zwiazanego sugerowało film sensacyjny, nawet plakat nawiazujacy (zerżnięty ? ) z Oceans Twelve i tego sie wlasnie czepiam. Film jest ogolnie nudny, jak sam napisales , wszystko to juz widzielismy (choć moze w mniej "radosnych" barwach) ale jednak. Polowa scen jest tu niepotrzebna , gdyby je wywalic i to co zostało, o czym piszesz, połączyć z faktycznym kinem sensacyjnym moglby wyjsc bardzo udany , ten film w moich oczach nie broni sie ani jako kino sensacyjne ani jako fim Fenomen Sobczaka w tym filmie opiera się chyba na jego wulgarności. A film, jak na teraźniejsze zasoby polskich filmów nawiązujących do historii wygląda nie najgorzej, choć nadal jest słaby. użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 3 ReadyFreddie Wulgarność , szczegolnie jezyka , na pewno , ale trudno oczekiwac zeby sb-ek , górnik , czy budowlaniec mowil Słowackim. W takich "meskich" zawodach gruby jezyk to raczej standard. Ale również jest to rola brawurowo zagrana, z pewną nonszalancją , a jednoczesnie Sobczak pokazal tak rozne aspekty jak spora inteligencja i pewnosc siebie swojego bohatera , a za chwile (scena na plebanii gdy okazuje sie ze zostanie z niczym a nawet moze trafic do wiezienia) pewne takie zgubienie, moze strach. Wiec to nie tylko sama wulgarność ale po prostu swietnie zagrana rola w drobnych niuansach. Zgadzam sie w pelni, lopatologia historyczna zabija Głowacki omal nie zmarnował tego filmu. Zagrał strasznie sztucznie. Na szczęście inni aktorzy potrafią grać i za to daję 7. Jakbym miała ocenić tego aktorzynę to dostałby co najwyżej 2. Nie rozumiem czym się zachwycasz. użytkownik usunięty Bette85 Sztucznie? Mógłbym powiedziec że z pewną przesadą , fantazją , która tylko dobrze robi tej roli , ale sztucznie? Choć widząc jakie filmy masz w ulubionych nie dziwię się , że nie doceniasz gry Głowackiego w tym filmie. Zapewne "aktorzy" z serii Resident Evil i Zmierzch sa mniej sztuczni. Pozdrawiam W każdym filmie znajdziesz sztucznych aktorów. Nie atakuj, gdy sam nie jesteś atakowany. To moja ocena i zdania nie zmienię. Mogę jedynie akceptować zdanie innych z czym ja akurat nie mam problemu. Mogę zachwytu nad pewnymi aktorami nie rozumieć, jak i inni mają prawo nie rozumieć mojego wyboru. Wrzuć na luz;) Również pozdrawiam. użytkownik usunięty Bette85 W żadnym razie to nie był atak , a calkiem rzeczowy argument. To jakie filmy ma sie w ulubionych i to jakim filmom daje sie 9 i 10 o czymś świadczy. I tak sie składa , że ani serii Resident ani Zmierzchu za wybitne aktorstwo docenić nie można. Właściwie jesli o Zmierzch chodzi to nie ma tam ani jednego dobrego aktora, na czele z Lautnerem, Pattinsonem, czy aktorką jednej miny Stewart. Obejrzyj Różę, bądź Oszukaną - tam znajdziesz świetną grę aktorską. W Zmierzchu nie próbuj się tego doszukiwać, bo tam świetny jest tylko Facinelli. W Z archiwum X, czy Złap mnie, jeśli potrafisz, również ciężko o dobrych aktorów. 8 pasażer nostromo, dla mnie film nie do przyjęcia, ale jest klasyką gatunku, jak i Resident Evil. Ludzie się różnią, jak i gusta. Czas się z tym pogodzić. PS - zdziwiłabym się, gdyby facetowi spodobał się Zmierzch:) użytkownik usunięty Bette85 No i tu sie nie zgodze , zarówno Archiwum (Duchowny -chyba niedoceniany a wystarczy spojrzec, Archiwum, Californication w obu świetny) jak i Złap mnie jesli potrafisz (Hanks , Walken , a przede wszystkim swietny DiCaprio, czasami dzieciak , a czasami dzieciak bardzo pewny siebie) to filmy którym aktorstwa nie można pierwsza czessc u mnie ma bardzo wysoka ocene , swietny klimat, aktorstwo sie tam faktycznie mniej Glowacki i tak dobrze zagral : moglabys sie zdziwic, lubie filmy obyczajowe , dramaty , tzw. "o życiu" , nawet Zmierzch by mi przypasowal gdyby nie byl tak prosty, infantylny, Freudowski itd :) To czytanka dla rozbudzonych nastolatek. 1 i 2 część Residenta, a później jest już tylko gorzej. Zmierzch to fajne książki, filmy natomiast są skierowane głównie do gimnazjum, oprócz ostatniej części, która dała radę. Co do Hanksa masz rację, bez wątpienia jeden z najlepszych aktorów. Duchovny fajny aktor, ale dobrym go nie nazwę, mam po prostu widocznie zbyt wysokie wymagania. Z archiwum X to serial, który podobał mi się, gdy byłam w podstawówce. Im byłam starsza, tym bardziej mnie nużył. Calliornication daje rade, lubię ten serial. Co do Głowackiego, to nie dogadamy się:)PS. Nie dziwię się, widziałam co wieczoru:) użytkownik usunięty Bette85 Wlasciwie z większością twierdzen sie zgodze :) Prócz Archiwum. To serial genialny i ponadczasowy. Wlasciwie ogladalem pierwszy sezon gdy bylem nastolatkiem i wydal mi sie najwyzej ciekawy. Dzisiaj gdy jestem juz stary zrozumialem jak wiele w nim zawarto. Pomimo 20 lat jest lepszy niz wiele puszczanych dzisiaj seriali , a w swoim gatunku nie ma równych. Mnie wciagnal od pierwszego do ostatniego sezonu :) cóż , rola Głowackiego bedzie nas pieknie różnić :) Mnie tez się podobała jego gra, choć miał taki dziwny akcent jakby dziecka z gimnazjum lub liceum. Ale super się go oglądało. W porównaniu z płaskimi odtwórcami ról opozycjonistów - rewelacja! zgadzam się! super zagral, nie wiedziałam, że ma taki potencjał!!! bo na co dzień gra w POLSATOWSKIEJ pierwszej miłości ... tam to sie dopiero marnuje! {"type":"film","id":537460,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/80+milion%C3%B3w-2011-537460/tv","text":"W TV"}]} powrót do forum filmu 80 milionów 2012-05-07 12:14:06 Niby wszystko pięknie: ciekawy temat, aktorzy, zdjęcia, muzyka, a jednak czegoś zabrakło. Może już wystarczy tych filmów o rozliczaniu się z przeszłością i o historii naszego kraju (od czego są lekcje historii w szkołach, które powinny być nadal nauczane), zróbmy sobie od nich dłuższą przerwę. Ogromnym atutem filmu jest….czarny charakter. Moim zdaniem brawurowa rola, bez tej postaci film byłby dużo gorszy, a tak przynajmniej ma jakąś gwiazdę. karolinucha Własnym oczom nie wierzę. Chociaż w tym szaleństwie jest metoda - głupim narodem łatwiej się rządzi. karolinucha jasne, po co rozliczać się z przeszłością, to co było jest nie istotne, rząd nas okrada, przegra teraz wybory, ale za 5 lat to będzie nie istotne i potem takie ewenementy znowu będą głosować na tych samych złodziei. a tak na marginesie, pytanie do Ciebie... to o czym według Ciebie powinny być kręcone Polskie filmy, a jeżeli Cie przeszłość nie interesuje, to po co w ogóle sięgasz po takie filmy? karolinucha Co za bzdurny post. Cały czas należy o tym mówić dopóki zbrodniarze i bydlaki spod znaku PZPR nie zostaną rozliczeni. A co do lekcji historii to właśnie zostały mocno okrojone.... cywil77 Tylko, że ten film nie ma nic wspólnego ani z rozliczeniem, ani historią, ani prawdą. Za komuny była zakłamana propaganda komunistyczna, a teraz jest zakłamana propaganda antykomunistyczna. Podobnie, jak we wszystkich obecnie kręconych tego typu filmach. A ten film jest po prostu fajnym filmem sensacyjnym. Warta ocenił(a) ten film na: 8 karolinucha Ręce opadają, takich filmów jest stanwoczo za mało, 99% ciekawych histori z tamtego okresu nie zostało jeszcze poruszone a tu już niektórym za dużo. Co mają kręcić filmy o patologii czy och Karol 48? użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 8 karolinucha nigdy nie wystarczy tego rodzaju filmów a historia właśnie jest ze szkół wyprowadzana. właśnie po to by sprawdzonym wzorem można było naród kłamać i łatwiej nim sterować. zmieniły się daty ale metody wciąż te same. warto spojrzeć na dzisiejszą rzeczywistość przez pryzmat tego filmu. wrażenie deja vu gwarantowane " wrażenie deja vu gwarantowane" -> otóż to!! To samo pomyślałam, gdy zobaczyłam scenę, jak każą w mediach rozgłosić, że Główny Księgowy przepija w Wiedniu ciężko zarobione pieniądze robotników...A ostatnio usłyszałam celny tekst, autorstwa Pana pamiętającego tamte czasy - "Proszę Pani, teraz to w telewizji mamy lepszą propagandę niż za Gierka". Nic dodać, nic ująć. tymonb ocenił(a) ten film na: 10 karolinucha A ja powiem więcej takich filmów. Bo mamy taką historię, która aż się prosi by kręcić ciągle nowe filmy tego gatunku. Czasy okupacji niemieckiej i Powstania Warszawskiego zasługują przynajmniej na kilka filmów nakręconych z dzisiejszej perspektywy. Mroczne czasy stalinizmu też przydałoby się przypomnieć. Cieszę się, że w ostatnich latach polskie kino może pochwalić się dobrymi i bardzo dobrymi produkcjami, których akcja toczy się w minionej epoce - Czarny czwartek, Rózyczka, Dom zły, Kret i Róża. Od 89 roku nasze kino cierpi na zapaść a objawem tego są prymitywne komedie, lektury szkolne i twórcy pokroju Glińskiego i Koterskiego. Światełkiem w tunelu mogą być wspomniane wyżej tytuły. Dodam na koniec dla tych co tak mocno ubolewają nad naszym ciągłym wracaniem do historiit, że nasz kraj nie jest wyspą leżącą z dala od zawieruch wojennych i systemów totalitarnych. Lecz mamy to nieszczęście, że przez ostatnie stulecia znajdowaliśmy się w centrum największych bitew światowych i pomiędzy najokrutniejszymi systemami sprawowania władzy. Także nasza tożsamość, nasze kino od historii nie ucieknie czy się to komuś podoba, czy nie. karolinucha Wszyscy tylko zauważyliście, że napisałam, że wystarczy takich filmów, ale nie chodziło mi tu o świetą Różę Smarzowskiego (polecam film wszystkim kinomaniakom) Dla sprostowania nie podobało mi się 80 milionów i koniec Dla mnie ten film jest mdły, ale nie twierdze, że takie filmy jak Różyczka czy Dom zły nie powinny powstać One są bardzo dobre Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem karolinucha Tak jak była moda na wampiry, tak w Polsce teraz jest moda na Solidarność. I te filmy żerują na tym jak ludzie wspominali ten czas, a artystycznie są to słabiutkie produkcje i wieje od nich nudą. tymonb ocenił(a) ten film na: 10 vbazyl Powiedziałbym raczej że w ostatnich dwudziestu latach naszego kina trend na prymitywne komedie i lektury szkolne został na szczęście przezwyciężony przez kino historyczne obejmujące okres PRL-u. Powstało kilka naprawdę dobrych produkcji a i co niektóre wpisują się do nurtu kina artystycznego np. nie do końca udany Rewers i genialny Dom zły. Natomiast 80 milionów jest wyśmienity, opowiada nam pewną prawdziwą sensacyjną historię w sposób daleki od patetycznego nadęcia i powagi, która często jest przypisana polskim twórcom. tymonb przez cały film czułam się jakby ktoś mi tłumaczył o co chodzi. czegoś mi tu jednak brakowało. nie poczułam sensacyjności historii. Co w tym było sensacyjnego? Gdyby bardziej było przedstawione jak przygotowują się do "skoku", który nota bene skokiem nie był.. choć dziwne mi się wydało, że chcą zabrać wpłaty członkowskie ludziom... nie pytając ich o zdanie? Tak po prostu? Jesteśmy tacy dobrzy, jesteśmy związkiem, jesteśmy Solidarnością, dlatego ukradniemy 80 milionów ale drodzy członkowie nie bójcie się nie przepijemy ich nie spierniczymy z Polski. Nie było też powiedziane czemu ten czarny (ten co był z tą "francuzką") nie brał udziału w tym wszystkim. I skąd on się dowiedział kim ona jest? Też zero wyjasnienia w filmie. Koniec też jest nie jasny spotykają się w drukarni i jest ok? Nie boją się aresztu? Czyżby skądś dowiedzieli że główny agent SB został odsunięty? Ale czemu nie ma o tym w filmie? A później nagle ich aresztują? A w kolejnej scenie idą w marszu Solidarności??? O co chodzi? Jak dla mnie jedyna genialna rola to Ferencego. jotwu ocenił(a) ten film na: 7 ayla123 może odpowiem na Twoje pytania..1) sensacyjne było to, że działali oni na granicy - byli kontrolowani, szantażowani, ścigani, śledzeni. nie robili tego, czego chciała ówczesna władza - całkowitego podporządkowania. czy to nie jest sensacyjne? musi być ciągła strzelanina?.. 2) nie mogli działać jawnie - działali po cichu, nie mieli broni. wykorzystywali spryt, inteligencję. wiedzieli też, że mogą ufać tylko sobie nawzajem. i mieli plan - czy trzeba go pokazywać od razu? nie wiedzieli też czy to wypali - dużo ryzykowali, więc szli na ryzyko. i to spore. ale jednak mieli bardzo dobrze wszystko zaplanowane. i wiedzieli czym to tak - tak po prostu mogli wypłacić pieniądze. bo pieniądze były ZWIĄZKOWE. ludzie należący do Solidarności dobrowolnie wpłacali składki. i chyba trzy razy tłumaczone było w filmie, że w razie wojny domowej pieniądze się rozpłyną - zarekwiruje je państwo, albo ludzie czerwonych, którzy będą mieli wiedzę o niej i dostęp do kasy. jako że cała czwórka była przywódcami oddziału Solidarności mieli dostęp do tych pieniędzy. a jaśniej - mieli prawo do zarządzania tą kasą. więc wypłacili całość i - jak to powiedział Józef - pomoże się tym, którzy wylecą z roboty za strajki. czyli ludziom Solidarności. to byli ludzie honoru - na szczęście.. bo masz rację - dziś ktoś mógłby wyciągnąć kasę i zniknąć razem z nią. a oni nie - postawili na swoim. pewnie ktoś by się połakomił na 80 baniek. ale trzymali to w tajemnicy. zresztą - próbowano ludzi nastawić przeciwko sobie, skłócić Solidarność - że okradli własny związek i wyjechali za granicę. takie cholerne czasy były. manipulacja, kłamstwo i nie wiadomo było komu można było zaufać. a oni nie chcieli nic złego - potem podobno rozliczono tą kasę. nie wiem czym oni się kierowali - widocznie to ten typ człowieka szlachetnego, co nie tknie nieswojego. poza tym - byli biedni. wychowali się w biedzie więc w pewien sposób gardzili bogatymi ludźmi. sami nie chcieli tacy być. i co dziwne - prawdziwi działacze, ludzie, którzy faktycznie walczyli, bili się w latach 80-tych w Solidarności dziś żyją skromnie - a dziś dużo ludzi przypisuje sobie ich zasługi (politycy).4) ten czarny nie brał udziału, bo nie był w zarządzie. nie był też potrzebny. poza tym prowadzał się z wymalowaną francuzeczką - mogli czuć się niepewnie. nie wiadomo było o niej nic. więc załatwili to między sobą. 5) dowiedział się kim jest? - raczej mógł podejrzewać że coś się dzieje, jak próbowała go zmanipulować - że on jest prawdziwym facetem, że w końcu powinni chwycić za broń. ale ja mam osobiście wrażenie, że nie wiedział do samego końca. mógł jedynie podejrzewać, nic więcej. po prostu ludzie wtedy nie ufali sobie do bólu, do samego końca. była maluteńka rezerwa. więc kasę oddał do Solidarności bez informowania końcówka jest niejasna dla Ciebie - pogubiłaś się troszkę i nic dziwnego - tu trzeba uważnie oglądać. więc stan wojenny został wprowadzony w zimie. aresztowanie czarnego (Bosaka) - też w zimie. Solidarność dalej działała - ukryci w piwnicy dalej drukowali ulotki (zobacz, że wchodzą do piwnicy w ZIMIE). ukrywają się - na pewno boją się aresztu. zresztą - wtedy tylu ludzi się bało. na koniec jest mowa że zostali aresztowani - rozesłano za nimi listy gończe. więc zwyczajnie się ukrywali. no a strajk był na wiosnę, więc trochę czasu upłynęło - nie wiadomo ile dokładnie, nie wiem też który to może być rok, bo to mi nie wygląda na grudniowe strajki zaraz po wprowadzeniu stanu wojennego - a ten czarny fotograf mógł już zostać zwolniony z aresztu. 7) nie tylko SB było przeciwko Solidarności.. zawsze na miejscu jednego szefa, znajdował się następny. i że ktoś został zdegradowany, czy odsunięty ze stanowiska nie rozwiązywało problemu groźby film pokazuje tylko samo podjęcie 80 milionów - a nie cały stan wojenny przed i po. to tylko epizod w tym czasie - a jednak dało się nakręcić z tego naprawdę niezły osobiście podobała się jedna rzecz.. że pokazana była cicha aprobata Solidarności ludzi, którzy nie byli może otwartymi zwolennikami związku, ale na ile mogli na tyle jej pomagali i ją popierali - kierownik banku, nawet ludzie z wojska (major Bagiński), policjanci też nie do końca wszyscy byli czerwoni. to pokazuje jak dziwne były czasy. a raczej - zagmatwanea mi się podobał Wojciech Solarz - rola idealna jak dla niego. ;) karolinucha to może niech nie będzie też filmów wojennych bo po co -nudna historia... Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem shamar ocenił(a) ten film na: 3 karolinucha To jakie chcesz filmy? Transformersy w wersji polskiej? karolinucha "Może już wystarczy tych filmów o rozliczaniu się z przeszłością i o historii naszego kraju" - WTF?!!!!Jak mówił Napoleon: Historia to ustalony zbiór kłamstw, a więc:Droga Karolino,nie, nie wystarczy jeszcze filmów o przeszłości. Dlaczego? Bo historia, zwłaszcza ta najnowsza, jest cały czas nie do końca wyjaśniona, zakłamana lub owiana tajemnicą. Przykład? Choćby okrągły stół. Na początku lat 90tych panowała powszechna euforia. Hurra! Obaliliśmy komunę! Wiwat Wałęsa! Wiwat Solidarność! Dzisiaj, po przeszło dwudziestu latach nadal nie wiadomo kto byl kim i co zrobił. Media pompują sztuczne legendy, zwłaszcza Krzywonos, która rzekomo rozpoczęła strajk, i Wałęsy (IMO na 99% BYŁ Bolkiem) który "wodził bezpiekę za nos". Co najgorsze, tworzy się filmy o zakłamujące historię! W najnowszy filmie Wajdy nie ma nic o Annie Walentynowicz!!QWA!! Wyobrażacie sobie biografie Hitlera bez Eichmanna? Sorki za mocne porównanie, ale musiałem otworzyc oczy musimy odkłamywać historie nie poprzez ksiazki, lekcje czy wykłady TYLKO POPRZEZ FILMY! Obrazy trafiaja do widza bardziej niz słowa. Przykład? Zburzenie muru berlinskiego. Mimo ze to nasza "S" zapoczatkowała demontaz bloku komunistycznego, na zachodzie uwaza sie ze to niemcy byli pierwsi. Kolejny przykład? Rozszyfrowanie Enigmy. Tak samo jak wczesniej Nasze zasługi pzywłaszczyli sobie angole. Przykładów jest więcej. Zdarzają sie co prawda takie porazki jak "Generał Nil" bądz cykl filmów o Naszym Papieżu. Jednak to nie powód by rezygnować. To powód by uczysc sie na błedach! cytochrom No, dobra, rozumiem Cię. Ale z filmów o komunie można wynieść jedno: - Ha! To my rozwaliliśmy mur, nie wy, Niemiaszki! Hahahah!!!- Racja! To uwolniliśmy świat od czerwonej zarazy, to dzięki nam gospodarka ZSRR legła w gruzach! - No, co wy, chłopaki! Starczy wspomnień. Chodźmy kultywować naszą tradycję modląc się, lżąc Żydów, Ruskich, Niemców, bo traktują nas jak szmaciarzy, więc dalej!Na prawdę nie miałbym nic przeciwko filmom o komunie, ale w Polsce nie ma porządnych, o poważnym charakterze, filmów o tym okresie. Schematycznie to jest tak: Franek - bohater, katolik, mąż i ojciec, ewentualnie syn; Zdzichu - funkcjonariusz SB i szpicel, ateista pod przykrywką; Julian - ksiądz i ostoja prawdę nie wynosi się niczego z takich filmów. longstory95 A "Kret"? Moim zdaniem to dobry film o komunie. karolinucha A ja się zgadzam

80 milionów youtube cały film